Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasta z owocami. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasta z owocami. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 8 stycznia 2015

Imbirowa szarlotka z kruszonką

Miałam małą przerwę w prowadzeniu bloga, przez którą sporo się wydarzyło :) Zyskałam ostatnio więcej czasu i postanowiłam kontynuować to, co sprawiało mi kiedyś tyle radości-dzielenie się moimi doświadczeniami kulinarnymi właśnie tutaj!
Dzisiaj coś, co zrobiłam rano w przypływie ogromnej chęci na ciepłą szarlotkę. Bez zastanowienia zabrałam się do roboty. Imbirowy smak jest lekko wyczuwalny w cieście w połączeniu z cytryną. A najlepszy efekt powstaje, gdy migdały się przypieką...pycha!
Przepis z gazetki "Ciasta z jabłkami" z 2013 r.



Składniki na ciasto (tortownica o śr. 26 cm):
200 g masła
1/2 szkl. cukru + 3 łyżki
2 szkl. mąki
kawałek imbiru wielkości orzecha włoskiego

Pozostałe składniki:
2 łyżki bułki tartej
5-6 kwaśnych jabłek, np. szara reneta
sok i skórka z 1/2 cytryny
garść płatków migdałowych

Obrane jabłka pokroić w półksiężyce, pokropić sokiem z cytryny, zetrzeć z niej skórkę, wsypać 3 łyżki cukru, wszystko wymieszać.
Masło rozpuścić i ostudzić, imbir obrać i zetrzeć na tarce o drobnych oczkach. Zagnieść następujące składniki: masło, mąkę, imbir, cukier. Odkroić 2/3 ciasta i wylepić nim tortownicę wyłożoną papierem do pieczenia (nie trzeba robić bocznego rantu z ciasta). Ciasto posypać bułką tartą, wyłożyć jabłka, na wierzchu pokruszyć resztę ciasta i posypać płatkami migdałowymi. Wstawić do nagrzanego piekarnika.
Pieczenie: piekarnik elektryczny 200 st.C, termoobieg 180 st.C. Piec ok. 30 minut.


Smacznego!

czwartek, 7 czerwca 2012

Truskawkowy Tort Charlotte

Witam po dość długiej przerwie! Powracam moi Kochani z nowymi pomysłami i mam nadzieję, że przepisy przeze mnie zamieszczane będą Was inspirować i każdy znajdzie tutaj coś dla siebie.
No to zaczynamy :) Dziś zamieszczam przepis na Tort Charlotte, który robiłam wczoraj. Wyszedł identycznie jak na zdjęciu! Wbrew pozorom jest na prawdę prosty w wykonaniu i moim zdaniem nie ma tutaj niczego, co mogłoby się nie udać. Swym wyglądem robi wrażenie, więc jest idealny na wszelkiego rodzaju imprezy.
Przepis z numeru 6/2010 "Sól i Pieprz".



Składniki na roladę:
90 g masła
6 jajek
3/4 szkl. cukru
3/4 szkl. mąki
4 łyżki mąki ziemniaczanej
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
konfitury (np. truskawkowe, wiśniowe)

Masło roztopić. Żółtka utrzeć z cukrem na puszystą masę. Białka ubić na sztywno. Mąki wymieszać z proszkiem do pieczenia i stopniowo dodawać do masy żółtkowej, dolewając po woli przestudzone masło. Na koniec dodać białka i delikatnie wymieszać łyżką. Ciasto wylać na dużą blachę wyłożoną papierem do pieczenia i piec w 180 st. C ok. 15 minut (wierzch musi być lekko złoty).
Gorące ciasto wyłożyć na mokrą ściereczkę, zdjąć papier, posmarować konfiturami, gorące ciasno zwinąć i zostawić do wystygnięcia.
Wystudzoną roladę pokroić na kawałki szerokości ok. 1 cm. Głęboką miskę wyłożyć folią spożywczą i poukładać kawałki rolady (kilka zostawiając na wierzch). Teraz robimy truskawkową masę.

Składniki na masę:
ok. 1 kg truskawek
1/2 szkl. cukru pudru
rdzeń z laski wanilii lub zapach waniliowy
sok i skórka z cytryny
12 łyżeczek żelatyny
0,5 kg twarogu
200 g śmietany 30% lub 36%

Ok. 3/4 truskawek zmiksować z cukrem, wanilią, sokiem i  skórką z cytryny na mus, którego powinno być ok. 1/2 litra. Żelatynę rozpuścić w małej ilości wrzącej wody. Mus zmiksować z twarogiem, dodać lekko przestudzoną żelatynę. Śmietanę ubić i  dodać na koniec do serowej masy. Dodać na koniec kilka całych owoców i wymieszać lekko łyżką. 
Masę wlać do miski wyłożonej roladkami, wierzch wyłożyć pozostałymi kawałkami. Całość wstawiamy do lodówki i już po godzinie możemy przełożyć je na paterę i delektować się wspaniałym truskawkowo-cytrynowym smakiem :)

PS. Praktyczna informacja: moja miska miała średnicę 24 cm, głębokość 12 cm. Przy takim rozmiarze zarówno rolady, jak i masy starczyło mi wprost idealnie.




Smacznego :)

środa, 17 sierpnia 2011

Ciasto Pyzia

Do jego upieczenia zachęciły mnie oczywiście kolorki. Na obrazku miało jeszcze bardziej intensywne barwy niż u mnie, ale powód tego zjawiska znajduje się w przepisie poniżej :) Generalnie ciasto PYCHA! Po wyjęciu z lodówki smakuje jak lody. Jest idealne dla dzieci, ale nie tylko :) Przepis z "Przepisy czytelników" nr 1/2010.


Składniki na dużą formę:

1 szkl. mąki
2 szkl. cukru (oczywiście zmniejszyłam o połowę)
6 jajek
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 paczka okrągłych biszkoptów
1 kg startych na dużych oczkach jabłek
1 łyżka masła
1 galaretka zielona
1 galaretka czerwona
1 łyżeczka żelatyny
1 l jogurtu owocowego (jak najbardziej czerwonego koloru, ja miałam niestety tylko waniliowy i stąd taki wyblakły kolor tej wierzchniej warstwy ;) )

Robimy biszkopt: białka ubić, dodać 1 szkl. cukru, potem powoli żółtka i mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Piec w temp. 180 ct. C ok. 30 minut.

Na patelni rozpuścić masło, dodać jabłka, 1 szkl. cukru i smażyć chwilę. Wsypać zieloną galaretkę, wymieszać i smażyć jeszcze 5 minut bez przykrycia. Przestudzić lekko całość. 

Czerwoną galaretkę rozpuścić razem z żelatyną w 1/4 szkl. wrzącej wody. Ilość wody może wydawać się przerażająco mała, ale wszystko powinno być ok, trzeba tylko bardzo energicznie mieszać. Połączyć tą miksturę z jogurtem.

Teraz finał: na biszkopt wykładamy jabłka, układamy biszkopty i zalewamy wszystko jogurtem z galaretką. Ja jeszcze udekorowałam ciasto jeżynami, które tego samego dnia, uzbierałam w lesie. Starczyło jeszcze na kogel-mogel ;)

Smacznego!


poniedziałek, 11 października 2010

Murzynek z gruszką

Co tu dużo pisać-pyszne ciasto i tyle! Murzynki zresztą zawsze są smakowite, ale ja prezentuję nową odmiane tego znanego wypieku :) Gruszki oczywiście z własnego ogródka a te cudne foremki dostałam kiedyś od siostry w prezencie. Zamiast gruszek można użyć jabłek lub innych owoców. To moja propozycja na "Gruszkowe inspiracje". Przepis z najnowszego "Prześlij przepis"podany przez Kingę W.






Składniki (na forme 24x36cm):

3/4 szkl. cukru (w przepisie było 1 i 1/2 szkl.)
4 łyżki kakao
5 jajek
2 szkl. mąki
1/2 kostki margaryny
4 łyżki oleju
2 łyżeczki proszku do pieczenia
op. cukru waniliowego
2-3 gruszki
polewa czekoladowa (pominełam)

Oddzielamy żółtka od białek i ubijamy białka na sztywną pianę. Margarynę, cukier i kakao rozpuszczamy w rondelku. Wlewamy olej i 1/3 szkl. wody, całość studzimy. Przelewamy do miski i mięszając, dodajemy żółtka i po trochu mąkę z proszkiem do pieczenia, na końcu dodajemy pianę i delikatnie mięszamy łyżką. Ciasto wlewamy do natłuszczonej formy, na wierzch układamy obrane i pokrojone gruszki. Pieczemy ok. 1 godz.(u mnie 55 min.) w temp. 200st.C. Ja ciasto rozlałam do takich mniejszych foremek, ale można też upiec je w keksówce-jak kto woli.

Smacznego!