Jako ciekawostkę dodam, że zarówno porzeczki, jak i cytryna pochodzą z mojej hodowli :)) Pewnie ktoś zapyta o cytrynę-o tym postaram się wkrótce napisać, a póki co...zniewalające babeczki :)
Przepis z lipcowego "Sól i Pieprz".
Składniki na 12 babeczek:
150 g masła
1 szkl. mąki
1/2 szkl. cukru
3 jajka
sok i skórka z cytryny
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżki wiórków kokosowych
Masło utrzeć z cukrem na puszystą masę. Powoli dodawać po jednym jajku, potem sok i skórkę z cytryny. Ciągle miksując dodawać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i wiórkami. Ciasto nakładać do foremek na muffinki i piec w nagrzanym do 200st.C piekarniku przez ok. 25 minut (babeczki powinny być zrumienione).
Masa porzeczkowa:
30 dag czerwonych porzeczek
250 g naturalnego twarożku kanapkowego
sok z cytryny
2 łyżki cukru
150 g śmietany 36%
1 op. śmietan-fixu
Kilka gałązek porzeczek odłożyć do dekoracji. Resztę oczyścić i ugnieść widelcem razem z cukrem. Ubić śmietanę razem ze śmietan-fixem, dodać twarożek, porzeczki i kilka kropel soku z cytryny. Wszystko wymięszać i dekorować babeczki szprycą do kremów. Udekorować pozostałymi porzeczkami.
Mi wyszło dużo kremu, więc trochę z nim zaszalałam (jak widać na zdjęciach :) ). I jeszcze mi zostało! Także można zmniejszyć ilość twarożku w przepisie.
Smacznego!