Przed pieczeniem:
...i po upieczeniu:
Składniki na połowe paczki muszli (tyle, ile widać na zdjęciu):
makaron conchiglioni lub lumaconi (duże muszle)
op. mrożonego szpinaku
op. sera feta
olej
cebula
3 ząbki czosnku
koncentrat pomidorowy
przyprawa kuchni włoskiej (u mnie przyprawa do pizzy)
15 dag żółtego sera
Muszle ugotować al dente. Na patelni udusić szpinak do momentu, aż odparuje woda, ostudzić. Przygotować sos pomidorowy: usmażyć pokrojoną w kostkę cebulę i posiekany czosnek, wsypać przyprawę (uwaga na ilość, jeśli jest słona), wlać troche wody i dusić ok. 5 min. Dodać koncentrat. Jeśli sos jest zbyt gęsty, dolać wody tyle, żeby konsystencja była "sosowa" ;)
Do szpinaku dodać fetę i wymięszać, aż powstanie kremowa masa. Nadziewać nią muszle i układać w żaroodpornym naczyniu. Polać sosem pomidorowym, posypać startym żółtym serem. Zapiekać 20 min. w mocno nagrzanym piekarniku.
Została mi połowa opakowania muszli, więc nadziałam je kostką białego sera+2 ząbki czosnku+sól+pieprz+troszke odłożonego szpinaku z powyższego przepisu-PYCHA :)
Smacznego!